piątek, 25 października 2013

Rozdział 1

Po wyjściu spod prysznica przyszedł do mnie sms. Wzięłam do ręki telefon i przejechałam palcem po ekranie aby go odblokować.
*OD Ari*
Będę za pół godziny.
Odłożyłam iphone'a na szafkę i podeszłam do szafy. Wyjęłam z niej górną część bikini, szorty oraz bluzę. Ubrałam się i poszłam do łazienki. Rozczesałam włosy i pomalowałam rzęsy wodoodpornym tuszem. Założyłam trampki, po czym jeszcze raz zeszłam na dół sprawdzić czy mama napewno śpi. Uśmiechnięta ruszyłam w stronę drzwi i po chwili znalazłam się na zewnątrz. Cicho zakluczyłam dom, po czym poszłam w stronę bramy. Ariana już na mnie czekała. Była podobnie ubrana do mnie. Gdy mnie zauważyła szeroko się uśmiecnęła. 
-Znowu spóźniona - powiedziała.
Przewróciłam oczami.
-Jeśli się nie pospieszymy spóźnimy się na imprezę. A tak w ogóle to co powiedziałaś rodzicom ? - zapytałam gdy ruszyłyśmy.
-Że nocuję u ciebie.
-CO ?! Oszalałaś ? 
-No co ?
-Jesteśmy przyjaciółkami, ale jeśli chcesz u mnie nocować masz nie brać narkotyków.
-Dlaczego ? - spytała patrząc się na mnie błagalnym wzrokiem.
-Bo wtedy nic do ciebie nie dociera. 
-Ehh... Dobra niech ci będzie.
Uśmiechnęłam się.
Gdy szłyśmy zatrzymał się obok nas jakiś samochód.
-Siema laski. Podwieść was ? - zapytała Emma.
-Miło by było - powiedziałam i otworzyłam tylne drzwi.
Podróż na szczęście nie zajęła nam dużo czasu. Ari i Emma przez całą drogę rozmawiały o narkotykach. Ja się tym nie interesuję, więc nie wzięłam udziału w rozmowie.
Po wejściu do domu, w którym była impreza, stwierdziłam, że nigdy tu nie byłam. Dziwne
-Czas rozkręcić imprezę - powiedziała Ari, na co się zaśmiałam.
Ariana złapała mnie za nadgarstek i pociągnęła w stronę parkietu. Chwilę potem dołączyła do nas Emma paląc papierosa.
Gdy zaczęła lecieć wolniejsza muzyka, Ari oświadczyła, że idzie się napić. No cóż, postanowiłam dalej tańczyć. Poczułam, że ktoś złapał mnie w talii. Nie zwracając na to uwagi dalej tańczyłam.
Gdy piosenka się skończyła odwróciłam się aby sprawdzić z kim tańczyłam. Przede mną stał wysoki brunet. Miał śliczne miodowo-brązowe oczy i nieziemsko pachniał. Przyciągnął mnie do siebie i szepnął do ucha :
-Seksownie wygladasz w kostiumie.
-A ty w ciuchach, chociaż wolałabym cię bez nich.
Gdy dotarło do mnie co właśnie powiedziałam, odsunęłam się od uśmiechniętego chłopaka.
-Rumienisz się skarbie - powiedział.
Szybko odeszłam od chłopaka.
Dopiero po kilku minutach zorientowałam się, że siedzę przy basenie.Wyjęłam telefon, bo usłyszałam dźwięk przychodzącego sms'a. Był od mamy Ari, ale postanowiłam na niego nie odpisywać. Położyłam telefon obok siebie. Nagle poczułam jak ktos wrzuca mnie do wody. Po zobaczeniu bruneta, z którym tańczyłam, zaczęłam krzyczeć, że nie umiem pływać. Uśmiech spełz z twarzy chłopaka i po chwili usłyszałam jak ktoś wskakuje do basenu. Gdy brunet był przy mnie ochlapałam go wodą i zaczęłam się śmiać.
-Nabrałam cię, hahahaha - powiedziałam opierając się o basen.
-Wystraszyłaś mnie. A tak w ogóle to jestem Justin Bieber - powiedział i podał mi rękę.
-Selena Gomez - odpowiedziałam ściskając mu dłoń.
Brunet podszedł do drabinki, wziął telefon i wrócił do mnie. Zapisałam mu mój numer telefonu, ponieważ o to poprosił. Po oddaniu mu telefonu zaśmiał się.
-Seksowna ?
Tak właśnie się zapisałam.
-Specjalnie dla ciebie następnym razem przyjdę w samych kapielówkach a nawet bez - szepnął mi do ucha, po czym wyszedł z basenu i ruszył w stronę wyjścia.
Kilka minut później byłam w domu. Ariana czekała na mnie w moim pokoju.
-Gdzie ty byłaś dziewczyno ? - zapytała szeptem.
-Jutro ci powiem.
Wzięłam moją piżamę i poszłam do łazienki aby się w nią ubrać. Nie miałam na nic siły, więc po przebraniu się poszłam spać.
________________________________________________________________________________
Hej :3 Mam nadzieję, że rozdział Wam się podoba. Przepraszam za wszystkie błędy, jesli jakieś popełniłam.
Następny rozdział będzie trochę dłuższy :) I jeszcze jedno, rozdziały nie będą dodawane często, ponieważ nie wiem czy będę miała czas.

5 komentarzy: